lawendowa

lawendowa

środa, 23 listopada 2016

W dobrym stylu



Cześć Wszystkim! Nie wiem jak Wam ale mi nie brakuje letniego klimatu bo fryzurki, które robię swojej córce czy jej koleżankom wprawiają mnie w dobry nastrój ;) 
Tu akurat niektóre zdjęcia są jeszcze z lata gdzie miałam trzy głowy do czesania.
Jeszcze troszkę i przed nami wiele okazji do tego by ładnie wyglądać również na głowie;)
Chociaż i każdego dnia można to i tak zazwyczaj brakuje czasu, by dobrze się uczesać.
Zapraszam również na swój Instagram tam jest więcej zdjęć fryzur, które robiłam.
Czasem włos w nieładzie ;) jak tu na niektórych zdjęciach ale mnie cieszy to, że umiem wykonać coś co na początku wydaje się trudne:)





























                                                                               Pozdrawiam ! 


                                      Lawendowa ;)


czwartek, 17 listopada 2016

Tuż tuż..



Cześć Dziewczyny!  Czytając Wasze posty i oglądając zdjęcia na IG widzę, że czekacie już na święta:) Ja jeszcze wstrzymuję się z zakupem nowych dekoracji ale już prawie po nie sięgam, bo cuda są w sklepach:)
Tymczasem patrzę jak uciekła mi jesień..drzewa już bez liści i niedawno zima zawitała do nas na chwilę.  Nie oglądnę się i pewnie znowu będę robić wszystko w pośpiechu. 
Cieszy mnie to, że przynajmniej mogłam polatać po lesie ( a raczej pokuśtykać, bo niedawno moja noga była trochę unieruchomiona z powodu skręconej kostki;) Moi znajomi wiedzą, że nie lubię siedzieć w domu no chyba, że wymyślę sobie gotowanie czy pieczenie;) więc zawsze mnie gdzieś wywiozą:)) 














W wolnych chwilach nadrabiam czytanie i szukam nowych inspiracji, bo co roku cieszę się jak dziecko czekając na święta :) Lubie gdy w moim domu robi się kolorowo, wtedy dom zyskuje ciepło i kojarzy mi się z dzieciństwem. Z pasji do starych przedmiotów i odnawiania mebli lubię tworzyć ten niezwykły klimat w domu nie tylko na święta ale przez cały rok. Cieszy mnie, że w większości tworzą go przedmioty i meble zrobione przeze mnie. Giełdy staroci, pchle targi czy antykwariaty uwielbiałam od zawsze a ostatnio razem z koleżanką odwiedzam pobliskie wioski i zdarza się, że od gospodarzy dostanę coś czemu mogę nadać drugie życie. Moja rodzina i znajomi robią mi zakupy za granicą, bo tam z pewnością można wyszukać jeszcze więcej perełek:) Przykro mi jest, gdy po skończonej pracy nie mam czasu by zająć się malowaniem czy szyciem i muszę z tym zaczekać...czasem nawet dość długo ale za to potem robotę wykonuję ze zdwojoną siłą:))



Teraz tylko czekać na grudzień...bo dla mnie śnieg musi być tylko na święta.
Jestem okropnym zmarzluchem i potem już tylko odliczam czas do wiosny ;)


Tu  zdjęcie mojej w zasadzie skończonej już witryny, bo czekałam tylko na szybę która już mam :)
Zaczęłam trochę gwiazdorzyć a resztę zostawiam na ..za dwa tygodnie ;)






 a córa zrobiła po swojemu ;)




Pozdrawiam serdecznie i ściskam Was cieplutko!
Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem :-)



       Lawendowa;-)

niedziela, 30 października 2016

Na jarmark marsz :-)



Cześć dziewczyny :-) Witam Was w piękną i słoneczną niedzielę. Ostatnie dni nie były tak ładne jak dziś ale sporo fajnego się działo, bo jak nigdy wcześniej udało mi się być w Gdańsku cztery razy w tygodniu :) Musiałam no ..wiecie jak to jest gdy w pobliżu otwierają nową galerię a córa mnie namawia na koncert Margaret;) Może byłoby przyjemniej, gdyby nie ten ogromny tłum ale jakoś przeżyłyśmy:)
Zakupy też udane co mnie bardzo cieszy, bo kupiłam nową lampę, która ze wszystkich innych jakie oglądałam najbardziej pasuje mi do pokoju i w końcu podoba się mojemu M.:))
Na wakacjach też udało mi się kupić "parę" drobiazgów a kolejne niespodzianki sprawili mi znajomi i rodzice z okazji moich urodzin :)
Niedawno dostałam w prezencie piękną komodę, którą oczywiście "zajęłam się"najlepiej jak umiałam i teraz mogę ją podziwiać każdego dnia, bo stoi w pokoju na honorowym miejscu :-)
Prace postępowały raz szybko raz wolniej ze względu na ograniczony czas wolny, którego dopiero teraz u mnie więcej i właśnie szukam kolejnych perełek;)
Przepraszam za jakość tych zdjęć ale były robione w piwnicy przy kiepskim świetle. Mebelki nadal tam stoją i czekają na lepszą pogodę, bo z nimi będzie mnóstwo pracy a na to potrzeba więcej czasu.
Jest to piękna toaletka z lustrem( którego nie sfotografowałam ) w komplecie z elegancką pufą oraz komodami. Szafa została zniszczona i wyrzucona przez właścicielkę :((( Gdybym tylko wcześniej wiedziała to już by u mnie stała ale niestety..






 Za to mam swoją komodę, z której mogę być dumna, bo wszystkim się podoba co mnie cieszy :)
 Przyjechała prosto z Wiednia tak właśnie zapakowana, była bardzo brudna i pachniała wszystkim co nie pachniało :)) Tu w komplecie jest jeszcze mała witrynka, która obecnie czeka na jedną szybę, bo niestety potłukła się w drodze.









Styl shabby chic to jeden z moich ulubionych a postarzanie mebli stało się moim hobby :)
Chociaż....ostatnio będąc w Ikei kupiłam również Paxa co mnie cieszy, bo wszystkie moje "drobiazgi" znalazły swoje miejsce :-)


Lustro z Netto też doczekało się innego miejsca a tv nadal czeka na powieszenie lecz to już nie moja bajka;))


Lato to pora roku podczas której często odwiedzam rożne jarmarki czy pchle targi. Chyba dlatego, że jest ciepło i aż chce się dłużej szukać czegoś fajnego :-)










  

                                              

Nowych naczyń nigdy nie za wiele :-)))




Zestaw talerzy, glinianych garnków i innych "bibelotów" jak to mówi mój M. przywiozłam z Wiednia.
Tam na Flohmarku robiłam jeszcze większe oczy niż mam w rzeczywistości :-)))





A to radio retro jest prezentem urodzinowym od przyjaciół:)
Gra u mnie w kuchni co sprawia mi (zwłaszcza podczas pieczenia )ogromną przyjemność ;)








 Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu !
Miłego i bezpiecznego weekendu  Kochani:-)
  
             Lawendowa :-)