lawendowa

lawendowa

czwartek, 23 października 2014

Przyszła jesień...

No i masz..córka dostała gorączkę :( Myślałam, że do jutra wytrzyma przy tej pogodzie bo potem już mamy weekend i wolne od szkoły ale niestety...od  3 dni coś mi kaszle i jak na złość musiało wykluć się z niej jakieś choróbsko . Na szczęście ( odpukać ) to już nie to samo co było gdy chodziła do przedszkola bo wtedy regularnie odwiedzałyśmy lekarzy i szpitale.
Teraz też dostała skierowanie do szpitala ale to już problemy z kręgosłupem:( 
Najgorsze jest to, że nie ma u nas wcale wielu specjalistów w tej dziedzinie i muszę wszędzie jeździć i szukać na własną rękę.

Patrząc na tą fotografię nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko mija...
Przecież niedawno robiłam jej to zdjęcie :)