lawendowa

lawendowa

piątek, 28 listopada 2014

U nas sezon świąteczny rozpoczęty !Post uratowany:)



Moja córka nie może już doczekać się kiedy spadnie pierwszy śnieg:) Kiedy byłam mała to miałam tak samo...Z niecierpliwością czekaliśmy z rodzeństwem na ten biały puch bo wiedzieliśmy , że skoro już jest biało to będą święta..te najpiękniejsze z choinką i prezentami.

Wtedy było inaczej. To naprawdę był długo przez nas wyczekiwany czas. Wszystko było magiczne a radość na naszych twarzach sprawiała, że nasi rodzice, najbliżsi mieli w oczach łzy bo wiedzieli , że stanęli na wysokości zadania i wszystko udało się po raz kolejny...tak ich dzieci nadal wierzą w świętego Mikołaja... 
A teraz to my musimy sprawić aby klimat w naszych domach był inny niż co dzień, niezwykły by nasze dzieci przeżywały ten czas tak jak być powinno.
Teraz żyjemy w pośpiechu, w pogoni za kolejnym dniem...
Ze wszystkim spieszymy się i tak naprawdę na nic nie mamy czasu..
Pamiętam te długie kolejki za wszystkim i za niczym bo pomarańcze, które kiedyś można było dostać tylko na święta mamy na wyciągnięcie ręki.
Nie wiem może gdzieś na świecie było inaczej to są moje wspomnienia do których będę często wracać.  
Mamy listopad a w sklepach z godziny na godzinę przybywa świątecznych gadżetów i wcale nie spieszno nam do ich zakupu bo...jak zwykle zostawiamy wszystko na ostatnią chwilę ale i tak jakimś cudem zawsze zdążymy:)


Moje dziecko już teraz wzięło się do roboty i rozpakowuje pomału kartony ze świątecznymi ozdobami chciała nawet zawiesić lampki ale z tym jeszcze zaczekamy:)