lawendowa

lawendowa

piątek, 5 grudnia 2014

Świątecznie

Mój ukochany miesiąc grudzień, jedyny jaki mógłby być białym miesiącem ale za oknem niestety brak śniegu.
Tak tak teraz narzekam na jego brak a za chwilę będę narzekać na jego nadmiar;)
Tylko wtedy jest tak magicznie na święta gdy w tej bieli odbija się blask lampek choinkowych a przed domem stoi bałwan ubrany w ciepły czerwony szalik ....uwielbiam...:)
Dni tak krótkie, że ledwo się wstanie a wnet trzeba iść spać i gonię ze wszystkim aby było zrobione.
Ale bądź co bądź korzystamy  jeszcze z wolnego bo w przyszłym tygodniu trzeba będzie wrócić do swoich obowiązków... w końcu ile można chorować:)
Córka ma sporo zaległości w szkole a tu niebawem kolejne wolne przed nami.
Jejku jak ona się cieszy! :-) Jutro jeszcze Mikołaj to chodzi jak na szpilkach , sprawdzając czy aby zmieści się wchodząc przez jej okno bo ma mnóstwo ozdób świątecznych na parapecie :)



Ja ostatnio próbuję w tym już coraz większym zamieszaniu świątecznym dokończyć swój mały mebelek tylko co chwilę wypada mi inna robota i odkładam to na potem.. Kupiłam też śliczne świeczniki, które zamierzam pomalować farbami Annie Sloan ale czy ja  zdążę zrobić to jeszcze przed świętami ? się okaże..:)

Moja mała M. część roboty "odwala" za mnie bo kto nie lubi malować:)
Narazie jest na etapie dekorowania swoich pierników i malowania aniołków z masy solnej...co roku mega zabawa dla niej może to już ostatni taki rok? kto wie:) Rośnie to moje "maleństwo" jak na drożdżach i dobrze, niech jeszcze korzysta z dzieciństwa bo to już nie wróci ...chociaż...dziećmi jesteśmy cały czas:)

Także u mnie w domu piernikowo:)..zapach cudowny a jeszcze trochę i będziemy robić uszka i będzie pachniało grzybami . Ten jedyny  raz w roku bo nie dam się namówić aby jeść je częściej niż tylko na Wigilię ot taka już moja tradycja:)






Gdy moja mała gosposia "robiła mi" kuchnię na biało mąką ja podglądałam co się dzieje w moim kurniku :)



uwielbiam....
                                                                skrzydła jak u anioła:)






Kochani życzę Wam spokojnego wieczoru , udanych dekoracji świątecznych i żadnej rózgi od Mikołaja ;)