lawendowa

lawendowa

piątek, 13 lutego 2015

Małymi krokami...:)

Puk puk śpicie? bo ja nie:) Skradam się cicho w wielkich , turkusowych ,  ciepłych skarpetach po swoim domu, w którym już wszystko śpi.  Ciii..sza.. jejku....jaka cisza...słychać tylko stukanie mojej klawiatury i gdzieś w oddali stary zegar.
Zaraz i ja się położę muszę jeszcze dokończyć szyć poszewki na poduchy dla mojej M. bo obiecałam, że na jutro będzie je miała zrobione. Ale nie byłabym sobą gdybym nie zaglądnęła do Waszych kącików,  w których już powoli robi się wiosennie :) a jeszcze niedawno było świątecznie i zimowo..tak tak czas leci i nic go nie zatrzyma.
U mnie dzisiaj o 5 rano była taka mgła, że nic nie było widać ale potem wyszło słońce i popołudniu przeszłam się na działkę zobaczyć co w trawie piszczy.
"Wiosenna" temperatura mile mnie zaskoczyła i mogłam pozwolić sobie na mały poczęstunek z kawą i ciastem, które tym razem kupiłam w cukierni bo wielkie pieczenie jutro :)W niedzielę idę na urodziny do koleżanki i obiecałam jej, że upiekę torcika. Dawno nie widziałyśmy się i czuję, że do domu szybko nie wrócę trzeba powspominać stare dzieje:)
W sumie już zaczął się weekend  postanowiłam też pozbyć się z szafy naszych wielkich, grubych ubrań których z pewnością teraz już nie ubiorę. Oj naskładało się tego trochę ale teraz mamy miejsce na letnie... jeszcze trochę i poczujemy na sobie tą lekkość sukienki czy butów:) U mnie chyba zaczyna się alergia, z którą będę się męczyć do końca wakacji :( Nie lubię tego , wtedy nie mogę używać wielu  z moich kosmetyków np.  perfum czy cieni do oczu bo wtedy okropnie je pocieram rękoma i wszystko rozmazuję. 
Na co dzień nie maluję  się aż tak bardzo,krem Vichy to podstawa uważam,że nie ma lepszego a przetestowałam ich całą masę ze względu na moją bardzo silną alergię. Czasem wystarczy mi tusz do rzęs, delikatny błyszczyk i moja ulubiona perfuma Chanel Coco Mademoiselle , którą kupiłam sobie dzisiaj  i kilka innych kosmetyków. Bardzo lubię lakiery do paznokci. Nie używam raczej podkładów ani pudrów bo uważam, że nie muszę :) i pewnie dlatego mój wiek jest tak bardzo zaniżany :) Muszę też zadbać trochę o włosy bo są bardzo wysuszone a sprawdzona formuła z olejkiem arganowym działa cuda:) Dziewczyny idzie wiosna ! Otwierajcie swoje szafy i szykujcie te swoje kolorowe , tęczowe ubrania :)






Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i życzę jutro udanych Walentynek:)