lawendowa

lawendowa

piątek, 20 lutego 2015

Samodzielność u ośmiolatki

Ostatnio zauważyłam, że moje dziecko jest już naprawdę samodzielne i pamięta o swoich obowiązkach domowych chociaż jak była malutka to też lubiła porządek :)
 Nie muszę jej przypominać, że trzeba odnieść szklankę czy talerz do kuchni gdy skończyło się jeść, że trzeba posprzątać swoje zabawki i odłożyć je na miejsce, poukładać ubrania w szafie , zaścielić łóżko czy np pomóc mi w kuchni. 
Myślę, że to nie są jakieś trudne rzeczy do zrobienia, że nie wymagam od niej zbyt wiele. Nie ma mowy o wyręczaniu jej bo np. spieszę się i zrobię to lepiej. Już od pierwszych lat życia  trzeba je cierpliwie i systematycznie przyzwyczajać bo im wcześniej dziecko wdrażane jest do samodzielności tym lepiej radzi sobie potem w szkole i tym większą wykazuje dojrzałość do wypełniania szkolnych obowiązków.



Ona niedługo kończy osiem lat to już jest naprawdę poważny wiek i dziecko musi już wiedzieć co powinno zrobić samodzielnie w domu bo jeżeli teraz rodzice na to nie zwracają  mu uwagi i wszystko wykonują sami to potem będzie już za późno. 
Podział obowiązków w wielu rodzinach to tak naprawdę teoria a utrzymanie porządku najczęściej spada na mamę.
 Moim zdaniem jest to też dobra metoda wychowawcza bo to czego dziecko nauczy się teraz  to w przyszłości wyniesie to z domu i nie będzie miało problemu z utrzymaniem czystości.
Moja córka bardzo dba o swoje rzeczy,  raczej nigdy nie zdarzyło się by coś było zepsute czy zniszczone.
Razem z nami przeszła przez ogromne metamorfozy naszego domu i mnóstwo remontów:)
Pomagała mi w malowaniu ścian a potem w sprzątaniu co sprawiało jej radość. Nigdy nie usłyszałam od niej nie chce mi się , nie będę tego robić. Zawsze jest chętna do pomocy i czasem wydaje mi się,że jest z natury samodzielna gdyż ma pewne predyspozycje wrodzone :-) 




Samodzielne pranie delikatnych ubrań jest dla niej frajdą:)





Właśnie rusza nowa edycja Project Runway ;) Mała M. lubi "szyć" ubranka dla swoich lalek:)






Ja osobiście też bardzo lubię porządek i "ścigam" zwłaszcza męża żeby również chociaż odrobinę zaraził się tym ode mnie :)
A Wy kochane też uczycie swoje dzieciaczki układać zabawki i sprzątać pokój ?
Myślę, że to dla nich może być ciąg dalszy zabawy ..:)


Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego dnia :)