lawendowa

lawendowa

piątek, 13 marca 2015

Wiosennie, świątecznie..


I kto by pomyślał, że dzisiaj  piątek 13-go okaże się pechowym dniem..niestety..córka ma grypę :( 
Jeszcze wczoraj poszłam z nią na wiosenny spacer bo potrzebowała kilka rzeczy do szkoły więc przy okazji zatrzymałyśmy się w pobliskim parku .





Za oknem słońce, nadzieję na nadchodzącą wiosnę dają również ptaki i ich ćwierkanie  cały dzień, drzewa puszczają pierwsze pąki a mój skarb musi walczyć w łóżku z wysoką gorączką :( 
Miałam dużo pracy bo chciałam dokończyć malować szafkę koleżance a tu niestety..siedzimy w domu.
Ale z drugiej strony mam w końcu ten wolny czas na który czekałam i mogę coś nie coś tutaj porobić:) na przykład umyć okna bo jeszcze trochę to nawet tego słońca nie zobaczymy :)))

Wiosnę czuć już naprawdę wszędzie a wiosenne porządki pochłonęły mnie bez reszty..
Jak tylko mała M. wyzdrowieje to od razu uciekamy do ogrodu bo na razie tata tam rządzi :)
a w domu pomału czas się szykować również do świąt i razem z córką w tym roku pozwoliłyśmy sobie trochę szybciej wprowadzać u niej w pokoju świąteczne akcenty a co tam :)
Zostawiam Wam wiosenno - świątecznych  migawek kilka.
Więcej w kolejnych postach bo teraz muszę wyleczyć córę ;-)

Pierwsze owocowe gałązki dojrzewają w wazonie 













                                                     
   Gałązki robiła córka ,
                           podczas pobytu w szpitalu poznała koleżankę, która potrafiła majstrować                             różne rzeczy z papieru i bibuły także czas przemijał również kreatywnie :)










                                     
        Wiosna zagościła nawet w łóżku mojego dziecka ...
      oby M. szybko wróciła do zdrowia:)
Pościel -Zalando Home







Zrobiłyście mi dziewczyny smaka na sernika więc skoro jestem w domu to upiekłam 
tylko czy do jutra wystarczy ;)


Życzę wszystkim udanego weekendu 
                 i chwili dla siebie... choćby na filiżankę kawy :)

Pozdrawiam

            
                            Lawendowa