lawendowa

lawendowa

czwartek, 13 sierpnia 2015

Nie straszny mi upał !

Ufff ...ale gorąco  :) Nie przeszkadza mi taka temperatura w niczym, mogę nawet wpaść na zwariowany pomysł i....na przykład wyremontować mamie pokój :) 
Tak dokładnie! pot lał mi się z czoła ale z każdą chwilą , gdy w ruch poszły wałki i pędzle nie rezygnowałam ;)
Kolejne remonty przede mną ale ten jest wyjątkowy :-) 
Malutki pokój pomalowany na zielono (do tej pory nikt nie chce się przyznać kto wybrał ten kolor:)w którym stało tylko łóżko zmienił się już po pierwszym pociągnięciu pędzla. 
Fakt faktem trzeba dokupić trochę drobiazgów bo pokój nie jest zbyt jasny by stał się jeszcze bardziej ciepły i przytulny:)

Najważniejsze jest dla mnie to, że wszystkim się podoba i dzięki temu znalazło się miejsce dla kolejnych wczasowiczów :)))

Można? Oczywiście, że tak ! Wystarczą dobre chęci, których nigdy mi nie brakuje:)


Może nie zabierałam ze sobą swoich narzędzi do pracy ale zawsze coś się znajdzie i nawet gładź szpachlowa została poprawnie nałożona :)




       
                                                                    Pierwszy gość :)











Można spokojnie posiedzieć i poczytać nowe wydanie MM  :)


Lustro pochodzi ze  sklepu ArtDecor

  

Po ciężkiej pracy chwila relaksu i dalej w góry ;)



Pozdrawiam wszystkich !

Lawendowa :)