lawendowa

lawendowa

sobota, 5 grudnia 2015

W pośpiechu..

Cześć dziewczyny!

Mamy grudzień, jutro Mikołajki więc trzeba zacząć działać.. ale spokojnie, w tym roku szału nie będzie bo zmęczona jestem :) Co roku tak sobie mówię i obiecuję, że w przyszłym będzie inaczej haha nie da się ! przecież czekamy na te święta przez cały rok!:)
Teraz i tak mam tyły bo na razie to stoję w miejscu ze wszystkim obym zdążyła do Wigilii.
Miałam dzisiaj piec pierniki ale przez latanie po lekarzach nie dało się..nie wiem czemu wczoraj nie wpadłam na ten pomysł tylko późnym wieczorem skręcałam ser na sernika:)) 
Jutro jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie jedziemy do Gdańska na jarmark świąteczny (i pewnie sobie kupię ;)))
Przez ten cały natłok zajęć i szybko zapadający zmrok 
od tygodnia robię listę zakupów bo jak zwykle czegoś zabraknie :)
Obmyślam świąteczne menu, prezenty i dekoracje...najchętniej to bym wzięła do domu całe sklepowe wystawy bo co roku podziwiam ich urok.
Osobiście nie lubię przepychu ale staramy się by nasz dom był zawsze ładnie udekorowany na każde święta bo to świadczy o tym, że mamy swoją tradycję i dla nas to wyjątkowy czas.
Tymczasem podziwiam wasze świąteczne wnętrza i naprawdę wyjątkowe pomysły (a kilka nawet skradnę bo u mnie jeszcze pusto ;)


A gdyyyby..nie udało mi się upiec pierników to mam jeszcze te ze swojej wygranej u Kasi 
z bloga http://dompodbrzoza.blogspot.com :-)) Są przepyszne i naprawdę cudnie wykonane !!!







  
Za oknem prawie wiosna to i hiacynty idą w górę :)



 
A póki co delektuję się pysznym domowym sernikiem i dalej szukam świątecznych inspiracji.




Życzę spokojnego sobotniego wieczoru 

i dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa !