lawendowa

lawendowa

czwartek, 12 maja 2016

Koniec przerwy :)



Cześć dziewczyny! Witam Was serdecznie po długiej przerwie, wprawdzie już powinnam pakować się do kolejnego wyjazdu ale tym razem rezygnuję i  pojadę dopiero na jesień :)
Cieszę się ogromnie wraz z córką, że możemy odetchnąć z ulgą, bo  jest malutka poprawa jeśli chodzi o jedną z jej chorób :) Także teraz w domu u nas sielankowo :))
Miałam dużo czasu ale nie miałam głowy do prowadzenia bloga dlatego zaglądałam do Was i zazdrościłam, że możecie witać się z piękną w tym roku wiosną.
Udało mi się kilka razy wyskoczyć na spacer albo i nawet wpaść do domu na weekend ale to był za krótki i bardzo intensywny czas..musiałam jakoś zrekompensować dziecku pobyt w szpitalu.
Teraz wszystko wróciło do normy i cieszymy się każdą spędzoną tu chwilą...zwłaszcza na naszej działce . Jest tu tak kwiatowo jak na łące zresztą pokażę Wam zdjęcia :-)






                                                 
                                                         Uwielbiam moje tulipany :-)
                                              Bałam się o nie ale M. wszystkim się zajął ;)










                           
                                    W tym roku znowu nie udało się powiększyć skalniaka,
                                     bo ciągle coś.. ale może w przyszłym się uda :)


            Upalne dni zmuszają nas do codziennego podlewania roślin bo ziemia aż spękana











Kochani! 

Chciałabym Wam w imieniu swoim i mojej córki gorąco podziękować za wszystkie miłe słowa maile, tel, smsy oraz komentarze :)
Dziękuję, za pamięć jesteście kochane!!! 


Pozdrawiam serdecznie :)


      Lawendowa :-)